Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trwały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trwały. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 sierpnia 2012

Trwale nawet podczas upałów






Chciałam podzielić się z Wami moim małym trickiem, jak zwiększam trwałość makijażu i to nie tylko w upalne dni ale też przy okazji makijaży na imprezy okolicznościowe, gdzie wiem że moja praca musi przetrwać całą noc.
Na pewno słyszeliście taki termin jak „FIXER”. Środki te możemy znaleźć pod różną postacią, np.: spray’u, płynu, pudru. Przetestowałam przez ostatnie pare lat wiele fixerów różnych marek i mam swój ulubiony który moim zdaniem sprawdza się najlepiej i faktycznie makijaż jest się w stanie utrzymać w ekstremalnych warunkach. Podam dwa przykłady. Pierwszy sprzed paru lat to moja studniówka. Tańczyłam bardzo dużo. Całą noc twarz osuszałam poprzez przykładanie chusteczki punktowo, tak żeby nie pocierać i makijaż wytrzymał aż do rana. Drugi przykład z niedawna, z racji że bardzo dużo jeżdżę na rolkach i uczestniczę w takiej inicjatywie jak Nightskating i również jadąc chcę wyglądać dobrze. Podczas jednego z  przejazdów temperatura sięgała 32-33 stopni, nie chciałam aby makijaż spłynął i zafixowałam twarz i w ten sposób dotarłam na metę w idealnym stanie ;)
No dobrze, ale co to za cudo…? FIXER SPRAY marki Kryolan i uwaga, bo kryolan ma wiele fixerów. Mi chodzi konkretnie o taki który wygląda trochę jak lakier do włosów i tak też się rozpyla. Idealnie pokrywa twarz cienką warstwą powłoczki chroniącej tak, że makijaż staje się odporny na wycieranie, rozmazywanie a nawet na deszcz (próbowałam, co prawda nie była to ogromna ulewa tylko całkiem normalny deszcz, ale tusz do rzęs nie spłynął).
Pewnie pojawia się pytanie - jak ze stosowaniem na co dzień? NIE POLECAM! To jednak obciążenie dla skóry, która po spryskaniu ma ograniczone możliwości aby oddychać. Ważny jest również bardzo dokładny demakijaż. <TU> możecie poczytać o preparatach do demakijażu, o których pisałam już wcześniej.

A co, gdy impreza za godzine, sklep już zamknięty a makijaż musi być trwały? Możecie użyć lakieru do włosów, ALE UWAGA jest to bardzo niezdrowe dla skóry, gdyż nie jest to produkt przystosowany do używania na twarz ;)

Mam nadzieję, że moja porada ułatwi Wam trochę udane i piękne! imprezowanie ;)

niedziela, 5 sierpnia 2012

Mój absolutny “must have”, czyli 3 rzeczy bez których nie ruszę się z domu


Na pewno każda z nas będzie miała swój indywidualny zestaw tych kosmetyków, bez których nie byłaby w stanie żyć. W moim znajdują się 3 rzeczy i jest to moje absolutne, makijażowe minimum.



1.        MASKARA.
 
Od jakiegoś czasu używam “They’re real” marki Benefit i powiem, że bardzo sobie chwalę . Utrzymuje się cały dzień, bardzo ładnie rozdziela i wydłuża. Przy jednej warstwie daje naturalny efekt, przy większej ilości pogrubia zachowując tym samym rozdzielenie :) a największym plusem jest dla mnie to, że nie obciąża rzęs i po podkręceniu zalotką i pomalowaniu nawet kilkoma warstwami - rzęsy nie opadają!
 



2.        BRONZER.
 Moją królową jest “Hoola” również Benefitu, jak dla mnie idealna. Zero pomarańczowych pigmentów, zero świecących drobinek (dodaje sama tam, gdzie potrzebuje a nie rozsypują mi się po całej twarzy przy aplikacji), matowy, długotrwały efekt idealny przy konturowaniu.




3.        KREDKA.
Najczęściej brązowa, ale często też używam turkusowej, koniecznie o przedłużonej trwałości i w żelowej formule bo takie, jak już zdążyłam przetestować, utrzymują się najdłużej i to w nienaruszonym stanie.




A jakie są wasze zestawy “must have”? Może zamiast brązera wybrałybyście podkład, albo zamiast kredki błyszczyk?
 Czekam na Wasze opinie i gorąco pozdrawiam! :)